Żegnamy Zbyszka Adamskiego

image

OSTATNIE POŻEGNANIE [*] SERCA NASZE PRZEPEŁNONE SĄ SMUTKIEM.

 

W DNIU DZISIEJSZYM, NA CMENTARZU KOMUNALNYM W SZCZECINKU POŻEGNALIŚMY JEDNEGO Z NASZYCH NAJAKTYWNIEJSZYCH CZŁONKÓW, A ZARAZEM NASZEGO PRZYJACIELA

 

                                     ZBIGNIEWA ADAMSKIEGO

 

Zbyszek, bo tylko tak kazał nam do siebie mówić, był z nami od początku powstania Stowarzyszenia.

Brał udział we wszystkich naszych akcjach i manifestacjach, wspierał nas bardzo aktywnie, zawsze moglismy na Niego liczyć.

Głęboko na sercu leżało Mu dobro naszego pieknego miasta i wszystkich mieszkańców. Zawsze marzył o tym, aby w Szczecinku było świeże i czyste powietrze.

Zbyszek mimo że nie palił papierosów, zmarł na nowotwór płuc. Bardzo cierpiał, gdy powietrze za oknem nie nadawało się do oddychania. Wiele czasu spędzał na rozmowach z ludźmi, pragnął ich uświadomić jakie niebezpieczeńtwo czai się w naszym powietrzu.

Na zdjęciu widoczny jest z Basią Kwak, która niestety również przegrała walkę z rakiem.

 

JESTEŚMY ZASZCZYCENI, ŻE MOGLIŚMY NAZYWAĆ GO NASZYM PRZYJACIELEM.

BĘDZIE NAM GO BARDZO BRAKOWAŁO, JEDNAK WIERZYMY, ŻE JEGO DUCH BĘDZIE ZAWSZE NAD NAMI CZUWAŁ.

 

 
ILU Z NAS MUSI JESZCZE ODEJŚĆ, ABY LUDZIE WRESZCIE PRZEJRZELI NA OCZY ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.