Wieści z Brukseli

W październiku 2010 roku została wysłana petycja do Komisji Petycji PE przez Stowarzyszenie Terra, a która dotyczyła zanieczyszczenia środowiska naszego miasta. Dość obszerny dokument, który zawierał materiały zdjęciowe , filmowe oraz istotne dokumenty potwierdzające poziom zanieczyszczenia środowiska na naszym terenie.

Petycja przeszła wstępną weryfikację została uznana za dopuszczalną w lutym 2011r. Od tego momentu Komisja rozpoczęła działania.

To już kolejne pismo z Brukseli, z którego wynika, że strona polska nie jest skora do udzielania wyczerpujących odpowiedzi na pytania w toczącej się sprawie. Tłumaczyłoby to fakt ukrywania odpowiedzi ministerstwa środowiska przed społeczeństwem, a konkretnie przed Terrą. Pomimo licznych pism nie udało nam się dotrzeć do odpowiedzi , które Brukseli udzielił nasz rząd . W naszej ocenie jest to gra na czas , bo jak wynika z otrzymanego pisma Bruksela nie odpuści. Potwierdzają to również przedstawiciele PE, z którymi prowadzimy rozmowy. Nasza dwukrotna obecność w Brukseli przynosi efekty, a przed nami kolejny wyjazd do którego intensywnie się przygotowujemy. To co istotne w toczącej się sprawie to fakt , że wszystkie nasze wątpliwości, uwagi są dokładnie sprawdzane i weryfikowane. Nasze argumenty odnośnie występującego na terenie zakładu procesu współspalania, potwierdza , pismo które otrzymaliśmy z Brukseli …

„jeden z obiektów na terenie zakładu wchodzi w zakres definicji współspalarni odpadów…”

Jako, że Komisja nie otrzymała jasnych informacji na temat monitoringu, wystąpi o przekazanie danych dotyczących wartości emisji , wymogów w zakresie monitoringu oraz jeśli będą dostępne wyników monitoringu. W decyzjach wydanych przez urzędników dla firmy między innymi czytamy

„nie określono natomiast standardów emisyjnych jak dla współspalarni odpadów. Organ Ochrony Środowiska w decyzji nie nałożył obowiązku monitorowania temperatury spalania i poziomów emisji w związku z powyższym Spółka nie prowadzi takiego monitoringu”.

I to jest to , czego tak usilnie się dopominamy monitoringu ciągłego na emitorach , czyli chcemy wiedzieć jaka jest temperatura spalania , co wylatuje i w jakich ilościach do powietrza. Sadząc po odpowiedzi z Brukseli jesteśmy na dobrej drodze, że proces spalania odpadów poprodukcyjnych zawierających miedzy innymi kleje prowadzony na terenie miasta będzie kontrolowany.

Komisja sprawdziła również przestrzeganie wartości dopuszczalnych dla jakości powietrza ustanowionych w dyrektywie 2008/50/WE w sprawie jakości powietrza i czystego powietrza dla Europy. Nie jest tajemnicą , że są znacząco przekroczone w Szczecinku normy dla rakotwórczego pyłu PM10 i benzo(a)pirenu. W tej kwestii już podjęte zostały działania, gdyż obecnie toczy się przeciwko Polsce postepowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Marszałek na początku 2011 roku dolewa jeszcze oliwy do ognia i zmienia pozwolenie dla firmy zwiększając emisję pyłu PM10 o 5% , formaldehydu o 95%, amoniaku o 100% i tlenków azotu o 35% do naszego powietrza.

Efekt będzie taki, że na Polskę zostaną nałożone kary, za które ostatecznie zapłacą… podatnicy. Dojdzie do paradoksu, zapłacimy nie za czyste powietrze jak to ma miejsce w kurortach tylko za zanieczyszczone, ale czy z naszej winy??? Marszałek zupełnie zbagatelizował argumenty TERRY i wydał nowe niekorzystne dla mieszkańców pozwolenia , dlatego teraz, jak to wynika z pisma z Brukseli będzie musiał wyjaśnić swoje „dziwne” decyzje Komisji PE.

Komisja również podobnie jak stowarzyszenie (o czym niejednokrotnie podnosiliśmy w pismach do urzędników) jest zdania , że celem obliczenia progów wydajności wszystkie procesy spalania należy potraktować łącznie (a nie jak jest to obecnie) i zwróci się do polskich władz o wyjaśnienie tej kwestii. W niedługim czasie Komisja zajmie się tematem ewentualnego związku instalacji ze zdrowiem mieszkańców na tym obszarze. Jakiej odpowiedzi udzieli rząd ? Życzylibyśmy sobie, aby była rzetelna, fachowa i wyczerpującej.

Jedna odpowiedź do “Wieści z Brukseli”

  1. To się nazywa praca. Powinni Wam płacić za trud jaki wkładacie w walkę o prawa człowieka w Polsce. Popieram i wspieram.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.