Pozwolenie zintegrowane tylko z nazwy!

Kronospan od lat powinien posiadać pozwolenia zintegrowane, a co się z tym wiąże: monitoring ciągły na emitorach (kominach), specjalistyczne instalacje do spalania odpadów zawierających kleje oraz urządzenia do oczyszczania gazów odlotowych. Właśnie takie jakie mają zakłady grupy kapitałowej Krono w Salzburgu. Jeszcze do niedawna nikt nie widział tego zaniedbania poczynając od władz lokalnych, a kończąc na marszałku województwa. Dopiero interwencja SIS Terra w Parlamencie Europejskim, Ministerstwie Środowiska i ostatecznie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w 2013r. postawił kropkę nad „i”. Zakład został zmuszony i wystąpił o pozwolenie zintegrowane do marszałka aż trzy razy. Istotne było drugie postępowanie umorzone w sierpniu 2014 r., w którym to SIS Terra działało na prawach strony. Marszałek na wniosek Terry dopuścił do postępowania opinię biegłego, który miał ustalić jakie instalacje będą właściwe do termicznego przekształcania (spalania) odpadów w zakładach Kronospan. Stowarzyszenie Terra, w oparciu o jednoznaczne przepisy prawa, a także o opinie naukowe (Politechnika Koszalińska, Politechnika Krakowska) twierdziło, że muszą to być specjalne urządzenia przystosowane do spalania m. in. pyłów ze szlifowania płyt wiórowych zawierających kleje i urządzenia oczyszczające gazy odlotowe. Kronospan zaś twierdził, że kleje stanowią biomasę, w związku z czym żadna ochrona środowiska zewnętrznego nie jest wymagana, co jest oczywistą bzdurą. Ważne jednak było, że z udziałem Stowarzyszenia marszałek został zmuszony do dopuszczenia dowodu z opinii specjalisty. Zabrakło niewiele, aby w końcu zakład musiał zainwestować w nowe technologie, które przełożyłyby się na jakość środowiska i warunki pracy ludzi tam zatrudnionych. Kiedy spółki dowiedziały się o zmianie prawa, które pozwala odmówić organizacji ekologicznej udziału w sprawie, wówczas wycofały wniosek i wkrótce złożyły go ponownie.

W trzecim postępowaniu Urząd Marszałkowski odmówił stowarzyszeniu bycia stroną w sprawie. Dlaczego? Otóż zmienił się przepis. Ten, który gwarantował udział organizacjom ekologicznym w postępowaniu po zmianie odnosił się tylko dla nowych instalacji. Dlatego też na tej podstawie odmówiono stowarzyszeniu Terra udziału w trzecim toczącym się postępowaniu. Stowarzyszenie nie zgadzało się z tym stanowiskiem i wniosło zażalenie do Ministra Środowiska twierdząc, że co prawda instalacje w Kronospanie fizycznie nie są nowe, to jednak za takie należy je uznać w związku z tym, że firma dopiero teraz zaczęła ubiegać się o pozwolenie zintegrowane, które ma je objąć (instalacje). Minister Środowiska przyznał rację stowarzyszeniu Terra i uchylił postanowienie marszałka. Pomimo stanowiska Ministra Środowiska, marszałek poszedł w zaparte i w piśmie z dnia 23-go marca 2015 r., podtrzymał swoje stanowisko i ponownie odmówił stowarzyszeniu udziału w postepowaniu. Ponadto skorzystał z okazji i bardzo szybko już bez opinii biegłego i naszego udziału wydał pozwolenie zintegrowane dla Kronospanu . Pozwolenie które tak naprawdę zintegrowane jest tylko z nazwy, ponieważ niczego nie zmienia i utrzymuje stan obecny. Jest to skandal! Dlatego jako stowarzyszenie wystosowaliśmy do ministra środowiska wniosek o unieważnienie pozwolenia zintegrowanego wydanego przez marszałka firmie Kronospan. Czekamy w tej sprawie na decyzje ministra środowiska. Mamy nadzieję, że będzie to decyzja zgodna z prawem i” pseudo pozwolenie zintegrowane” zostanie unieważnione.

dr Joanna Pawłowicz

Prezes SIS Terra

obrazek źródło: www.ekobiegly.pl

4 odpowiedzi do “Pozwolenie zintegrowane tylko z nazwy!”

  1. I tak cały czas mataczą i mataczą, ale ci co na to pozwalaą, to powinni przed Sąd trafic i odpowiedzieć za pozwolenie na trucie ludzi. PO się sypie, może nowy rząd zmieni tę sytuację.Dziekuję Wam za walkę o mieszkańców, za wytrwałość i życzę dużo siły i zdrowia.

  2. A jakie zanieczyszczenie znajduje sie w lokalnym jeziorze? Duzo mowi sie o powietrzu ale, z tego co widzę, ludzie plywaja w szczecineckim jeziorze, w ogole nie myslac o zanieczyszczeniu, ktore przez nastepne 400 lat i wiecej, nie zniknie z tego miejsca. NIe trzeba byc naukowcem, zeby rozumiec jak bardzo takie plywanie moze nam zaszkodzic (uszkodzenie komorek mozgowych, rak, itd.).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.